Hej Hej! :)) Pomysłów na dzisiejsza notkę było milion, ale zostawiam na boku maseczkę Clinique która chciałam „ozłocić’ na blogu (jeszcze zdążę ), szkołę rodzenia do której też zaczęliśmy chodzić (trochę, późno….ale lepiej późno ni ż później  :) wybór szpitala, bezdotykowe termometry i inne duperele :)) Lecimy dziś do WAS z wózkiem ! Przymierzając się do…