12417864_1549161748743282_2592543040126211169_n

Blisko!

Dzień dobry !!!!! :)

38 Tydzień- 18 dni do porodu, właśnie wróciliśmy od lekarza!

„Wyniki mamy piękne, główka faktycznie bardzo nisko, w sumie MOŻEMY RODZIĆ (…)jednak WSZYSTKO jeszcze pozamykane ,szyjka się nie skraca, czekamy….”

O czym ja chciałam ?

Po wizycie „wpadła” nam pogadanka z położną w tym omówienie planu porodu który sobie przygotowałam i omówienie zasad/standardów panujących w szpitalu który wybrałam (Inflancka).
Przyznam się szczerze, że wybór miejsca porodu  przyprawił mnie o „dobry” zawrót głowy i bardzo długo nie wiedziałam na który się zdecydować a i jeszcze nie mam 100% pewności.

Niestety, mimo iż coraz głośniej mówi się o tym, jak ważne są warunki i atmosfera na oddziale położniczym, wciąż w naszym kraju funkcjonuje wiele placówek szpitalnych, w których traktuje się kobiety obcesowo, nie szanując ich praw (wystarczy zaglądnąć w  internety i można się przestraszyć nie na żarty) .
Jednak jeśli już mamy chwilę na zapoznanie się z opiniami w sieci, warto (zachęcam wręcz) zapoznać się również z kampanią chociażby:  „Rodzę – Mam prawa” i tu odsyłam na stronę 
http://rodzicpoludzku.pl
 gdzie można się naprawdę sporo ciekawych rzeczy dowiedzieć, co by wkroczyć na porodówkę pewniejszym krokiem ;)

Poród to wielkie i trudne przeżycie – kobieta powinna rodzić w warunkach intymnych i komfortowych, a personel szpitala powinien jej zapewnić profesjonalną opiekę i zadbać, by przed, w trakcie i po porodzie czuła się dobrze i bezpiecznie – niby oczywiste, jednak nie dla wszystkich.

Najlepiej wybrać się wcześniej na „oględziny” oddziału, jeśli jest możliwość i warto też dopytać :

1. Czy możesz obejrzeć sale porodowe?

2. Czy w szpitalu zrezygnowano z lewatywy i golenia krocza?

3. Czy twój poród będzie prowadziła położna?

4. Czy w szpitalu stosuje się niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu (ciepła kąpiel, masaż, muzykoterapia)?

5. Czy środki przyspieszające poród podaje się tylko w uzasadnionych medycznie przypadkach, a nie rutynowo?

6. Czy będzie się tobą opiekować ta sama położna, nawet jeśli w trakcie porodu wypadnie zmiana dyżurów?

7. Czy personel zezwoli, byś chodziła, wybierała pozycję do porodu, jeśli poczujesz taką potrzebę?

8. Czy będzie ci wolno jeść i pić?

9. Czy możesz sama wybrać pozycję w czasie parcia?

10. Czy pediatra ocenia stan malca, nie zabierając go z brzucha mamy?

11. Czy narodzone maleństwo jest stale z mamą?

12. Czy mąż może cię odwiedzać bez ograniczeń (określone dni, godziny)?

13. Czy możesz nie zgodzić się na obecność studentów na sali porodowej?

14. Czy w szpitalu jest poradnia laktacyjna?

Wracając do Planu Porodu-  najnowsze standardy opieki okołoporodowej  dają każdej przyszłej mamie prawo i możliwość stworzenia własnego planu porodu.
Czy warto przygotować taki plan nie trzeba chyba nawet się zastanawiać :) choć wiadomo, że porodu nie da się przewidzieć i zaplanować.
Plan porodu nie jest listą tego, co minuta po minucie chcemy, a czego nie chcemy robić w trakcie porodu, nie jest jego wyidealizowanym obrazem a raczej preferencjami porodowymi, stanowi on specyficzną ankietę zawierającą listę zagadnień związanych z porodem, które każda z nas powinna przemyśleć oraz szereg pytań, na które każda z nas powinna sobie przed porodem odpowiedzieć.

Bardzo mi przydatny okazał się kreator porodu, znajdziecie go tu : 
http://rodzicpoludzku.pl/Plan-Porodu/Plan-porodu.html

Po wypełnieniu planu w formie ankiety, mamy „gotowca” do druku.

Walizki spakowane, dokumenty gotowe… Antonino (!!!) przybywaj! :)