1916495_1539328213059969_7981278111054716514_n

Farmy lajków.

Chciałam dziś tak szybciutko dla was coś napisać… dlatego bez dłuższych  wstępów i wierszyków na DZIEŃ DOBRY lecimy z tematem :)
O czym ja chciałam….(?)
Chciałam trochę o tym GÓWNIE które się  przelewa w internetach a w tym wypadku na Instagramie właśnie.

Taki przykład:
Dziewczyna ma grubo ponad 10 tysięcy osób obserwujących profil jej i jej dziecka ….. codziennie namiętnie dodaje po 5 zdjęć po czym jeśli  któreś zdjęcie po kilku minutach nie ma powyżej (przykładowo) 500 lajków – usuwa :) (zdjęcie nie ma „potencjału” widocznie)..
Idziemy dalej, zostawiam TO „zjawisko” dla WAS do przemyśleń.

(…)Ta sama dziewczyna-  kasuje swoje „milion” zdjęć, zostawiając jedno i podpisując, że ktoś kradnie jej zdjęcia (współczuję, jednak tak było, jest i będzie…trzeba być na to przygotowanym jeśli się coś udostępnia dla MAS), dlatego utworzyła NOWY profil (tym razem prywatny, ale nick dodaje w razie W ) tylko dla „zaufanych” osób i dodaje- (UWAGA!!! ) „Wysyłajcie zaproszenia” – pewnie w celu weryfikacji tych „zaufanych” kont, po czym akceptuje wszystko jak leci :D
Idziemy dalej, zostawiam TO „zjawisko” dla WAS do przemyśleń .

(…)W zdjęciach proponowanych wyskoczył mi jej profil -> KLIK
Co widzę?
Profil ponownie publiczny.
Zostawiam TO „zjawisko” dla WAS do przemyśleń, dajcie „lajka” ;)

Całuję
K.