12295305_1520251351634322_3776404742876639345_n

Sylveco

Hej Hej! :)

Ide do Was  z obiecanym postem!
Nie wiem dlaczemu , ale recenzje jakoś opornie mi idą (pisałam kiedyś o tym, kariery nie zrobię ).

To był ciężki dzień, ciężki tydzień, ciężki miesiąc… Antoś okazał się Antosią, powróciły wymioty a ja od wielu dni szukam mocy.
Wypiłam dziś dwie lekkie kawy bez cukru  i zjadłam dwie śmietankowe babeczki z czego jedna była nie pierwszej świeżości, to też moja kolejna wizyta w LaVanille  skończy się awanturą, co robić?
Ciasto czekoladowe tez w McDonald’s było jedzone, ale to się nie liczy (mówiłam-wymioty powróciły).

Dzisiejszy post nie będzie o cukrach, choć tu  trochę się usprawiedliwię , że tych w ciąży spożywam zdecydowanie mniej i w tygodniu(zazwyczaj) się nie dosładzam.
Zdarza się może jeden dzień na dziesięć, że jadę na grubo jak wyżej :)

Tak jak mówię, nie o cukrach chciałam.

Wczoraj skończył się nam magnes i w celu nabycia nowego opakowania , wybrałam się do apteki.
Przeskakując w kolejce z nogi na nogę (nie chciało mi się siku a śpieszyło mi się zwyczajnie:)) co ja pacze (??!!!)- Cała szafa pielęgnacji Sylveco.

Myślę sobie- rzucę okiem bo i tak stoję w kolejce długiej jak za komuny to czas chociaż miło mi upłynie (taaak…czasami zachwycam się składem kosmetyków a i ubawię się czasem przy tym).
Logo firmy kojarzyło mi się trochę już z Instagrama, to też ciekawa byłam czy faktycznie pielęgnacja powali mnie na kolana bo cena ku mojemu zdziwieniu mega przyjazna -BIORĘ .

Niestety często jest , że na różnych portalach typu Instagram właśnie, wiele rzeczy branych „pod lupę” to zwyczajnie buble (nacięłam się nie raz) a dobre „recenzje” powstają właśnie na zasadzie: DAJCIE MI COS ZA DARMO A NAPISZE O WSZYSTKIM O CZYM TYLKO CHCECIE…pominę ten temat, ale przysięgam, że pokuszę się o recenzję takich „recenzji” właśnie….jednak dziś już tego nie ogarne  bo wypiłam za mało kaw ;))

(…)Wracając do Sylveco, zanabyłam drogą kupna LIPOWY PŁYN MICELARNY (14.50PLN)  i TONIK HIBISKUSOWY (12.99 PLN)

O tym pierwszym:
SYLVECO-plyn-micelarny-lipowy-500x500
Co mówi producent?

Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Delikatny składnik myjący pozwala łatwo usunąć nawet intensywny i wodoodporny makijaż. Po zastosowaniu kosmetyku skóra pozostaje gładka, czysta i świeża.
- skutecznie usuwa makijaż
- łagodzi podrażnienia
- wygładza i zapobiega wysuszeniu skóry

Skład: typowy dla kosmetyków marki, naturalny i krótki na tyle, na ile to możliwe dla zachowania funkcji kosmetyku.

Woda - rozpuszczalnik
Ekstrakt z lipy - działa osłaniająco i nawilżająco, łagodząco i kojąco na podrażnienia
Glukozyd decylowy - substancja powierzchniowo czynna, detergent niejonowy, środek myjący, kondycjoner
Gliceryna - humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Panthenol - prowitamina B5, humekant, substancja nawilżająca, przyspiesza procesy regeneracji naskórka, chroni i pielęgnuje skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień
Alantoina - przyspiesza ziarninowanie uszkodzonej tkanki, ma działanie kojące i łagodzące podrażnienia
Proteiny owsa - mają zdolność przenikania przez warstwę rogową skóry a także łuski włosa aż do jego korzenia, gdzie wiążą wodę, wykazują działanie ochronne, kondycjonujące i wzmacniające
Ekstrakt z aloesu - posiada właściwości przeciwzapalne, koi, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia, wykazuje działanie antyseptyczne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze
Kwas mlekowy - działa złuszczająco, nawilżająco i przeciwstarzeniowo, jest jednym z głównych składników NMF
Kwas fitowy - regulator pH, chelator, działa rozjaśniająco i lekko złuszczająco, antyoksydant, obkurcza naczynia krwionośne
Alkohol benzylowy - konserwant, uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu, rozpuszczalnik dla innych substancji hydrofilowych zawartych w kosmetyku, regulator lepkości, rozrzedza preparat kosmetyczny
Kwas dehydrooctowy - substancja przeciwgrzybicza, konserwant

Po ludzku:
Delikatny zapach, świetny skład i rewelacyjne działanie. Nie spodziewałam się aż takiej skuteczności po kosmetyku naturalnym, a tu proszę, radzi sobie nawet z wodoodpornym linerem, nie zostawia efektu „zamglonego” oka :)
Płyn ma barwę – a jakże – lipowego naparu, jednak nie pachnie niczym konkretnym.
Nie daje dyskomfortu w postaci uczucia lepkości po demakijażu czy ściągnięcia.
Szczerze polecam, jest to zdecydowanie mój ulubieniec ! 10/10

O tym drugim:

f-naturalny-hibiskusowy-tonik-do-twarzy-kazdy-rodzaj-skory-150-ml
Co mówi producent:

Hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Uzupełnia demakijaż, może być stosowany wielokrotnie w ciągu dnia na twarz, szyję i dekolt. Pozostawia skórę wyraźnie czystą i promienną, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie.

Skład:

Woda,  Ekstrakt z hibiskusa,  Gliceryna,  Ksylitol,  Panthenol,  Ekstrakt z aloesu, Glukozyd kokosowy,  Alkohol benzylowy,  Guma ksantanowa,  Kwas dehydrooctowy

Daruję sobie wypisywanie i objaśnianie każdego składnika oddzielnie  bo w pierwszym produkcie mnie poniosło i  drugi raz tego nie zniese . Wszystko jest w internetach, więc jeśli ktoś dociekliwy to dzień dobry ;)

Po ludzku:
Do tej pory raczej nie bardzo stosowałam w swojej pielęgnacji toniki, jednak nastał taki okres w moim życiu, że czego bym nie wklepała, wsmarowała czy też położyła na twarz….mojej skórze ciągle mało i ciągle „czegoś” brak.
Przyznam się- moja cera w okresie ciąży jest w tragicznej kondycji a ja nie mam już na nią pomysłu  :-|

Tonik Sylveco sprawdził się wspaniale (!) i przyniósł ukojenie spragnionej nawilżenia i ukojenia mojej skórze.
Po jego nałożeniu czuję ulgę – na pewno łagodzi podrażnienia, na pewno zagości u mnie na stałe.
10/10.

Lekki krem Nagietkowy- najlepsze chciałam zostawić na koniec, jednak na NAJLEPSZE  nie mam już siły :)
Chyba już pora na mnie, choć mój zegarek od Daniela Wellingtona (SZPAN) pokazuje godzinę piętnastą… i gdyby mu wierzyć to mam jeszcze gromadę czasu, jednak chyba się zepsuł biedny  a na mnie już pora ;))

Dziękuję Dobranoc.
K.